Podobno mężczyźni myślą – i mówią – o seksie cały dzień. Kobiety nie do końca. Raczej tę sferę życia zatrzymują dla siebie, nie dzielą się nią zbyt chętnie, niekiedy wręcz uważają za krępujące czy wstydzą się ich. Ale przecież sex i erotyka są czymś normalnym, a fantazjowanie o rzeczach obiegających trochę od „standardu” nikomu na złe jeszcze nie wyszło. W dodatku przecież na myślach nie musi się kończyć, skoro o czymś marzymy, to warto podjąć próby realizacji tego. A bez podzielenia się z partnerką/partnerem fantazjami, szansa na ich realizację drastycznie maleje.

Jak realizować fantazje i marzenia?

Pierwszym krokiem jest świadomość, że praktycznie każdy aktywny seksualnie ma jakieś marzenia i fantazje w tej materii. Czasem mniejsze, czasem większe, ale ma. Akceptacja faktu, że jest to zupełnie normalne, wręcz zdrowe, to dobry początek, by można było je zrealizować. Kolejnym etapem jest rzecz jasna omówienie ich z partnerką/partnerem. Może to być krępujące, bo wielu Polaków ma problem z mówieniem i myśleniem o seksie. Niektóre formy erotycznych zabaw kojarzą się ze sferą tabu, wykraczając poza to, co na co dzień robimy w łóżku. Obawa przed wyśmianiem, odrzuceniem, uznaniem za niemoralne czy nienormalne jest blokadą, którą odczuwa bardzo wiele kobiet i mężczyzn.

Dopóki jednak nie spróbujemy poruszyć takiego tematu, nie porozmawiamy z „drugą stroną”, nie dowiemy się, co o tym sądzi. To komunikacja jest podstawą do odniesienia sukcesu. Ciężko się z tym nie zgodzić… Nie zawsze musi ona być oczywista i jednoznaczna. Może mieć formę bardzie zawoalowaną – na przykład być odniesieniem do opowiedzianej przygody kolegi, nawiązaniem do sceny widzianej w filmie, przeczytanej w książce, jakiegoś gadżetu wypatrzonego na stronie internetowego sex shopu https://www.erotino.pl/. Można wymienić się fantazjami z partnerem, ustalić, na które oboje macie ochotę. Kto wie, może będą to dokładnie te same? I może oboje tkwiliście w poczuciu, że druga strona może poczuć się urażona czy zniesmaczona? Tak też bywa.

Najpopularniejsze fantazje erotyczne

Kobiece fantazje wędrują różnymi torami. Uznaje się je za bardziej bogate niż męskie, a także za bardziej rozbudowane. Męskie zazwyczaj są proste, bardzo jednoznaczne, sprowadzane do samego finału albo obejmujące jakiś szczegół, jak na przykład fantazyjna bielizna erotyczna na partnerce, jak ze sklepu https://www.erotino.pl/97-koszulki-nocne. Kobiece natomiast mogą być dopracowane w detalach i szczegółach, opisujących dokładnie nie tylko sam moment zbliżenia, ale i drogę, która do niego prowadziła. Zresztą to właśnie ta droga może być w fantazji najważniejsza, najbardziej ekscytująca i wywołująca dreszcz podniecenia.

O czym więc najczęściej fantazjujemy?

Stosunkowo często w kobiecych marzeniach pojawiają się różne oblicza zniewolenia. Wiązanie, krępowanie, kajdanki, opaski na oczy… I to kobieta jest w nich stroną bierną, a mężczyzna ma dominować. Często jest to odwrócenie roli życiowej i o biernej postawie fantazjują kobiety mające władzę, autorytet, pełniące ważne stanowiska i pewne siebie. Akurat z przekonaniem partnera do wypróbowania takiej fantazji nie powinno być problemu. Inną, bardzo popularną kobiecą fantazją – też wspólną z męską – jest seks grupowy. Tak zwany „trójkącik” przewija się bardzo często w erotycznych marzeniach, niezależnie od płci. Różnica jest tylko taka, że panowie fantazjują o dwóch paniach, a panie zupełnie odwrotnie. Chociaż akurat badania seksuologów mówią, że w fantazjach kobiet inna kobieta pojawia się stosunkowo często…

Kobiece fantazje często dotyczą anonimowych mężczyzn, nawet jeśli one same są w szczęśliwym związku. Możliwość uprawiania seksu z kimś zupełnie obcym, całkowicie bez zobowiązań, podnieca kobiety, a w takich fantazjach popuszczają wodze wyobraźni, pozwalając robić ze sobą rzecz, na które z partnerem nie godzą się – albo nie godzi się on. Dużo miejsca w kobiecych fantazjach zajmuje też czułość. Nie tyle sam seks, co odpowiednia atmosfera, romantyczna kolacja, zmysłowy masaż https://www.erotino.pl/144-olejki-do-masazu, długie pieszczoty. Męskie fantazje są bardziej dosłowne. Marzą o znanej aktorce, przyjaciółce, żonie kolegi czy szefa. Bez większych szczegółów, po prostu o samym seksie z nią. Albo z zupełnie obcą osobą – to podobnie jak kobiety – która pozwoli im dosłownie na wszystko. Również swoją partnerkę chętnie widzieliby w  innej roli. Bardziej wyuzdanej, otwartej, nie stroniącej od eksperymentów i zgadzającej się na wszelkie propozycje.

Jak widać męskie i damskie fantazje mają sporo wspólnego ze sobą, więcej niż można by się spodziewać. Zaskakująco dużo w nich zachować, które nie są realizowane z partnerem/partnerką. Może dlatego, że nigdy o nich nie rozmawiali?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here